Artjournal „Mogę dać Ci…”

Zewsząd atakują mnie już świąteczne motywy, dekoracje, craftowe projekty. A ja uwielbiam listopad! Naprawdę! Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że serio lubię ten miesiąc. Z całą pluchą, szarugą i taką atmosferą refleksji i zadumy... I jakoś nie potrafię się przekonać do tworzenia bożonarodzeniowych projektów właśnie teraz. Pewnie dlatego w ramach inspiracji dla Tricksart też nie stworzyłam świątecznej kartki czy stroika, tylko wpis do artjournala.

Reklamy

Artjournal „Pierwszy raz” – DT ArtJournaLove

 Dziś debiutuję na blogu ArtJournaLove, na którym proponuję Wam wspólne stworzenie wpisu jurnalowego na temat PIERWSZY RAZ. Mam nadzieję, że skusicie się i stworzycie w Waszych artystycznych dziennikach nowe strony. To także świetna okazja (i temat!), by dopier zacząć swoją zabawę z journalowaniem. Co Wy na to? Podobno ciekawym ćwiczeniem, które ma pomóc w odnalezieniu … Czytaj dalej Artjournal „Pierwszy raz” – DT ArtJournaLove

Scrap „Child – a love made visible”

Długo czekał ten scrap na swoją kolej. A przecież miał powstać jeszcze w styczniu i wylądować w tegorocznym albumie. Jako pierwsza strona. Osobna, bo i wydarzenie nadzwyczajne, szczególne - zostałam ciocią! Ten moment musiał zostać uwieczniony w odpowiedni sposób! Życie cudem jest! Nie można zaprzeczyć, że pojawienie się na świecie dziecka jest cudem. Doświadczyłam tego … Czytaj dalej Scrap „Child – a love made visible”

Zainspiruj się – Artjournal

Zauważyłam ostatnio, że największą frajdę sprawia mi tworzenie kolejnych artjournalowych wpisów. Powstaje ich coraz więcej i więcej, a ja eksperymentuję z kolejnymi bazami… I powiem Ci szczerze – artjournaling niesamowicie mnie wciąga... Artjournal – emocje na papierze Być może ta forma przypadła mi do gustu dlatego, że pozwala na nieskrępowane przelewanie na papier wszystkich emocji. … Czytaj dalej Zainspiruj się – Artjournal

CALineczkowe wspomnienie kwietnia

I znów się spóźniłam. Tym razem w dokończeniu, a właściwie w obfoceniu i pokazaniu kwietniowego CALendarza przeszkodził mi długi weekend, baaardzo aktywny i trochę meczący. Ale w końcu się udało. Dziś mogę powspominać, co się działo w poprzednim miesiącu... Aktywny miesiąc rodzinnych spotkań Zaczęło się niespokojnie, chorobą Młodego (znowu!) i nerwami spowodowanymi oczekiwaniem na wyniki … Czytaj dalej CALineczkowe wspomnienie kwietnia

Artjournal „Herbata” (i klika słów o tym, dlaczego ostatnio wolę herbatę od kawy)

Jakoś tak mam, że uwielbiam kawę. Chociaż nie, to nawet nie to! Bo prawda jest taka, że lubię kawę w pewnych okolicznościach – do porannego czytania i do pysznego ciacha w kawiarni. W innych sytuacjach wolę herbatę. Stanowczo wolę ten aromat, smak. Tylko, że… zbyt dużo pacy mam ostatnio i aby pobudzić szare komórki z … Czytaj dalej Artjournal „Herbata” (i klika słów o tym, dlaczego ostatnio wolę herbatę od kawy)