Artjournal „Mogę dać Ci…”

Zewsząd atakują mnie już świąteczne motywy, dekoracje, craftowe projekty. A ja uwielbiam listopad! Naprawdę! Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego, że serio lubię ten miesiąc. Z całą pluchą, szarugą i taką atmosferą refleksji i zadumy… I jakoś nie potrafię się przekonać do tworzenia bożonarodzeniowych projektów właśnie teraz. Pewnie dlatego w ramach inspiracji dla Tricksart też nie stworzyłam świątecznej kartki czy stroika, tylko wpis do artjournala, tak jesienny jeszcze i mocno refleksyjny…

Continue reading „Artjournal „Mogę dać Ci…””

Kartka ślubna w fioletach

Oj dawno mnie tu nie było. Postanowiłam jednak trochę odgruzować to miejsce i mam nadzieję, że notki pojawiać się już będą regularnie. Dziś pokażę Wam kartkę ślubną. Mówiłam już, że uwielbiam takie robić? Wszystko dlatego, że kojarzą mi się z ogromną radością. poza tym związane są z bardzo uroczystym wydarzeniem. Jednym z najważniejszych w życiu…

Continue reading „Kartka ślubna w fioletach”

Artjournal „Pierwszy raz” – DT ArtJournaLove

DSCN1835

 Dziś debiutuję na blogu ArtJournaLove, na którym proponuję Wam wspólne stworzenie wpisu jurnalowego na temat PIERWSZY RAZ. Mam nadzieję, że skusicie się i stworzycie w Waszych artystycznych dziennikach nowe strony. To także świetna okazja (i temat!), by dopier zacząć swoją zabawę z journalowaniem. Co Wy na to?

Continue reading „Artjournal „Pierwszy raz” – DT ArtJournaLove”

Scrap „Child – a love made visible”

Długo czekał ten scrap na swoją kolej. A przecież miał powstać jeszcze w styczniu i wylądować w tegorocznym albumie. Jako pierwsza strona. Osobna, bo i wydarzenie nadzwyczajne, szczególne – zostałam ciocią! Ten moment musiał zostać uwieczniony w odpowiedni sposób!

Continue reading „Scrap „Child – a love made visible””

CALineczkowe wspomnienie kwietnia

I znów się spóźniłam. Tym razem w dokończeniu, a właściwie w obfoceniu i pokazaniu kwietniowego CALendarza przeszkodził mi długi weekend, baaardzo aktywny i trochę meczący. Ale w końcu się udało. Dziś mogę powspominać, co się działo w poprzednim miesiącu…

Continue reading „CALineczkowe wspomnienie kwietnia”